">
English
PL|EN
Polski

Sniglets

by Adam Bieganski, 2 lata temu

Przeczytaj o snigletach w Irlandii. Wiesz, że chcesz...

W języku angielskim istnieje pojęcie "sniglets" - słów, których (jeszcze) nie ma w słowniku, a być powinny. Samo słowo zostało ukute i spopularyzowane przez Rich'a Hall'a w programie komediowym Not Necessarily the News w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku w HBO.

Wyraz "sniglet" sam był kiedyś snigletem, zanim znalazł się w słownikach - stając się neologizmem. Większość snigletów jest w zamyśle żartobliwą grą słów, w takim sensie, że potrzeba ich znalezienia się w słownikach nie jest aż tak paląca; niektóre z nich są zresztą bardzo zabawne i/lub pomysłowe, np.

hypocracy - n. a political system controlled by hypocrites (władza hipokrytów)

ignoranus - n. a person who's both stupid and an asshole (połączenie ignoramus i anus)

giraffiti - n. vandalism spray-painted very, very high

Niektóre sniglety weszły do słowników języka angielskiego, jak np. "truthiness" stworzone przez Stephena Colberta.

W Irlandii

Jak to zwykle bywa, Irlandia ma swoją swoistą odpowiedź na niemalże każde zjawisko na świecie. Pomysł programu, w którym słuchacze zgłaszaliby swoje własne sugestie snigletów, został również wypróbowany.

Kilka dni temu posałem o irlandzkim angielskim i słowie "G'wan", a dziś natknąłem się na ten stary artykuł prasowy:

Stacja radiowa prowadziła konkurs na słowa, których nie ma w słowniku, ale mogłyby zostać użyte w zdaniu, które miałoby sens. Nagrodą była wycieczka na Bali.

DJ: "96 FM, jak masz na imię?"

Słuchacz: "Cześć, nazywam się Dave."

DJ: "Dave, jakie słowo chciałbyś zgłosić?"

Słuchacz: "Goan... pisane G-O-A-N, wymawiane 'go-an'."

DJ: "Masz rację, Dave, ‘goan’ nie ma w słowniku. Aby wygrać wycieczkę na Bali, musisz teraz podać sensowne zdanie z tym słowem."

Słuchacz: "Goan fuck yourself!"

DJ przerwał natychmiast rozmowę, i kontynuował audycję, odbierając kolejne telefony - żaden z dzwoniących jednak nie wygrał wycieczki. Aż wreszcie:

DJ: “96 FM, jak masz na imię?"

Słuchacz: "Cześć, nazywam się Jeff."

DJ: "Jeff, jakie słowo zgłaszasz?"

Słuchacz: “Smee, pisane: S-M-E-E, wymawiane: 'smee'.”

DJ: “Masz rację, Jeff, 'smee' nie ma w słowniku. Aby wygrać wycieczkę na Bali, podaj teraz sensowne zdanie z tym słowem."

Słuchacz: “Smee again! Goan fuck yourself!”

goan

Wątpię, żeby te dwa słowa kiedykolwiek znalazły się w OED...

blog comments powered by Disqus