">
English
PL|EN
Polski

Fiasko Steam'a

by Adam Bieganski, w zeszłym roku

Cyniczny komentarz ode mnie-programisty na temat fiaska Steam'a.

valve

Jeśli jeszcze o tym nie czytaliście:

A Huge Steam Screw-up

On Friday afternoon Eastern Time, we started getting reports that something was seriously wrong with Steam, the digital PC games platform that services over 125 million users.

(...)

Needless to say, this is [a] colossal fuck-up, which the Steam tracking site Steam Database now suggests is due to a caching issue.

Wiedząc trochę na temat tego, jak to wszystko działa, jestem skłonny uwierzyć, że to rzeczywiście wewnętrzne partactwo (ang. fuck-up), a nie atak hakerów.

"Upgrade mechanizmu cache'owania" z reguły oznacza, że ludzie wypuścili na coś na produkcję po miesiącu walenia nocek przed z góry ustalonym sztywnym deadline'em, ponieważ "musimy zwiększyć odporność (ang. robustness) naszego systemu przed świątecznym wzmożeniem ruchu".

Efekt był wprost przeciwny - odporność-srodporność, bo nowy mechanizm cache'owania nie był dostatecznie przetestowany; zresztą, jakżeby mógł być, skoro:

  1. Deadline był nierealny od samego początku.

  2. Nikt nie zna wszystkich różnic między produkcją a środowiskiem testowym.

  3. Mechanizm cache'owania prawdopodobnie nie był odpowiedzią na problemy, które trawiły system.

Założę się, że ktoś napisał jakiś kawałek kodu w PHPie albo innym gównie i cały system teraz od tego kawałka zależy, i umieścił też gdzieś jakiś plik konfiguracyjny o którym nikt nie wiedział, i ten potężny umysł rozstał się z firmą pięć lat temu. A potem ludzie wypuścili nowy kod na produkcję i "rozpętało się piekło".

Information Technology (IT) to tylko wymyślna nazwa na "nie mamy zielonego pojęcia co robimy, ale patrzcie, jakie mamy certyfikaty bezpieczeństwa i zgodności ze standardem PCI, nadane przez ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia, co robią".

blog comments powered by Disqus